Gramofony

Gramofony

Jest 11 produktów.

Aktywne filtry

Performance DC Performance DC
  • Nowy
14 300,00 zł

Performance DC

Free Shipping
P_DC_01m.jpg W kartonie znajdują się jedwabne rękawiczki, które okażą się nieocenioną pomocą podczas całego montażu. Wyjmujemy schasis. P_DC_03m.jpg Zdejmujemy plastikową osłonkę ceramicznego trzpienia, na którym osadzony będzie talerz. Pokrywamy ten trzpień olejem syntetycznym, który został dołączony do wyposażenia Państwa gramofonu. Wystarczą trzy-cztery krople. P_DC_04m.jpg Na ceramicznym trzpieniu, bardzo ostrożnie, bez użycia siły, bez przekrzywiania, dociskania osadzamy tuleję, która będzie stanowiła podstawę umocowania tarczy napędowej i talerza. P_DC_05m.jpg Teraz osadzamy tarczę napędową. Równie ostrożnie, bez użycia najmniejszej siły. Wszystkie elementy gramofonu są tak precyzyjnie wykonane i dopasowane, że uda się je Państwu spasować zachowując kierunkowość osadzania i wyczucie. P_DC_06m.jpg Pora na założenie paska, który przeniesie napęd z silnika na tarczę napędową. P_DC_07m.jpg Teraz ramię. Nie ma możliwości, by można było zamontować je w sposób niewłaściwy. Należy osadzić je w otworze zważając, by w otwór mniejszy weszła prowadnica ochraniająca okablowanie ramienia. I lekko dokręcamy śrubkę by ramię umocować. Ustawiamy je tak, by patrząc od przodu gramofonu, biegło ono dokładnie równolegle do prawej krawędzi schasis. P_DC_08m.jpg Osadzamy talerz na tulei. Cały czas pamiętamy o rękawiczkach. I przystępujemy do jedynej regulacji, jaką muszą Państwo przeprowadzić - określamy siłę nacisku igły na płytę. Służy do tego waga, którą znajdą Państwo w kartonie. Na talerzu gramofonu układamy płytę. Na tę płytę kładziemy wagę. I postępujemy zgodnie z poniższym rysunkiem. Staramy się trafić grotem igły w rowek opisany jako 2 g. I pokręcając obciążnikiem ramienia - doprowadzamy wagę do idealnej równowagi z płytą. Równowaga potwierdza, że igła naciska na płytę z sią 2 mN. P_DC_09m.jpg Gotowe. Możemy przystąpić do uruchomienia gramofonu. Kable sygnałowe łączymy z przedwzmacniaczem a do gniazda sieciowego przyłączamy zasilacz. P_DC_10m.jpg Z obowiązku - bo nie sądzę, by musieli Państwo korygować obroty talerza - pokazuję miejsce, w którym znajduje się punkt regulacyjny. W żadnym przypadku nie należy posługiwać się metalowym wkrętakiem. Wyłącznie plastikowym. P_DC_11m.jpg

Inne modele gramofonu Performance DC w naszej ofercie
concept black concept black
  • Nowy
5 799,00 zł

concept black

Free Shipping
stereophilerecclassC.jpg

concept_bl02mini.jpg

Concept – dane podstawowe: • Chassis z twardego, pięknie obrobionego aluminium, MDF oraz syntetycznego związku wspierającego niwelowanie wszelkiego rezonansu; całość z wyglądu w typie “sandwich”
• talerz o grubości 3 cm z delrinu, obrabiany technikami laserowymi
• trzpień ze stali polerowanej wraz z łożyskiem z brązu
• napęd paskowy z silnika o najwyższym współczynniku wytłumienia drgań I szumów
• prędkości: 33, 45 oraz 78 rpm
• ramię Verify umocowane na bez tarciowym łożysku magnetycznym
• ramię jest okablowane najwyższej jakości wiązką przewodów sygnałowych zakończonych wtykami chinch oraz przewodem uziemiającym,

concept+bl01min.jpg

Concept – dane techniczne:

• Konstrukcja chasis: kształt I struktura materiału obliczone na optymalizację zjawisk rezonansowych, ramię i talerz zawieszone na łożyskach magnetycznych w celu niemal całkowitego, fizycznego oddzielenia tych dwóch elementów od konstrukcji chassis, co gwarantuje ograniczenie do minimum przenoszenia jakichkolwiek drgań.
• Zespół napędowy: silnik prądu stałego, zasilany z prostownika, zbudowany w oparciu o własne rozwiązania ClearAudio, zapewniające niespotykane w innych konstrukcjach znikome wprost współczynniki rezonansu.
• Stabilność obrotów talerza: ±0,04 %
• Okablowanie ramienia: 1 metr przewodu z wysoko przetworzonej miedzi
• Waga: około 7,5 kg (wraz z zasilaczem, ramieniem i wkładką)
• Wymiary: 420 x 350 x 140 mm
Gwarancja producenta: 2 lata ***

concept_bl05mini.jpg

Concept – wkładka MC:

• Wyjście: 0.42mV at 5cm/s
• Waga: 8.0grams
• Rodzaj szlifu grota: Micro Line
• Wspornik igły: rurka boronowa
• Cewki: OFC – miedź wysoko przetworzona
• Rekomendowana siła nacisku: 2.0 gramy
• Przesłuchy: więcej niż 30dB
• Balans między kanałami (1 kHz): mniej niż 0.5dB
• Impedancja: 11 Ohm
• Obudowa wkładki: aluminium polerowane, pokryte warstwą ceramiki

• Rekomendowany okres wygrzewania: minimum 50 godzin

concept_bl05mini.jpg

*** Warunkiem uzyskania gwarancji jest rejestracja dokumentu gwarancyjnego w systemie ClearAudio (także u Państwa Sprzedawcy) nie później niż dwa tygodnie od dnia zakupu gramofonu. Dokument znajduje się w kartonie, w kopercie zawierającej instrukcję obsługi urządzenia.

concept_bl10mini.jpg
Emotion SE Emotion SE
  • Nowy
9 999,00 zł

Emotion SE

Free Shipping
Typ konstrukcji: Idealnie zoptymalizowana pod względem rezonansowym konstrukcja z gęstego akrylu, z silnikiem umieszczonym poza chassis głównym, o napędzie paskowym.
Zakresy obrotów talerza: 33 i 1/3, 45 i (opcjonalnie) 78 rpm
Napęd: Silnik synchroniczny o wysokim momencie obrotowym, całkowicie separowany od chassis głównego, wmontowany w masywny odlew stalowy.
Mocowanie talerza: Opatentowane przez ClearAudio ceramiczno-magnetyczne łożysko, eliminujące bezpośredni styk elementów napędu, przez co nie występują tarcia i wibracje.
Talerze: Tworzywo GS-PMMA / Acryl, z komputerowo wyszlifowaną powierzchnią, zapewniającą idealne miejsce dla ułożenia płyty winylowej.
Grubość talerza: 28 mm
Synchronizacja obrotów: mniej niż ± 0,2 %
Waga: około 7 kg (z ramieniem)
Wymiary (szerokość/wysokość/głębokość w mm): 400 x 320 x 80
Gwarancja*: 3 lata po zarejestrowaniu gwarancji


Innovation Innovation
  • Nowy
39 900,00 zł

Innovation

Free Shipping
Typ konstrukcji: Idealnie zoptymalizowana pod względem rezonansowym konstrukcja typu „sandwich” z akrylu i aluminium, zapewniająca niespotykaną w innych konstrukcjach redukcję najmniejszych nawet zjawisk rezonansowych.
Idealnie wyważony talerz stalowy, podstawa dla talerza głównego, izolujący go od śladowych nawet zjawisk rezonansowych.
Masywny talerz główny o grubości 70 mm z gęstego tworzywa akrylowego. Idealnie wyprofilowany, dynamicznie wyważony. < tr>
Zakresy obrotów talerza: Wygodny zestaw trzech przełączników obrotów w zakresach: 33 i 1/3, 45 i 78 rpm
Napęd: Silnik synchroniczny o wysokim momencie obrotowym. Najbardziej stabilnie pracujący napęd spośród dostępnych na rynku high-end. Niezwykle precyzyjna automatyczna regulacja prędkości obrotów przy wykorzystaniu podczerwieni.
Mocowanie talerza: Opatentowane przez ClearAudio ceramiczno-magnetyczne łożysko, eliminujące bezpośredni styk elementów napędu, przez co nie występują tarcia i wibracje.
Talerz: Tworzywo GS-PMMA / Acryl, CNC-komputerowo wyszlifowaną powierzchnią, zapewniającą idealne miejsce dla ułożenia płyty winylowej.
Grubość talerza: 70 mm
W wersji black – talerz wykonany z technicznego tworzywa opracowanego w laboratorium ClearAudio. W wersji wood (sklejka) – talerz z gęstego akrylu.
Synchronizacja obrotów: mniej niż ± 0,05 %
Dodatkowe możliwości: Możliwość montażu dwóch ramion. Opcja zainstalowania specjalnych nóżek do precyzyjnego poziomowania konstrukcji.
Waga: około 25 kg (bez ramienia i zasilacza)
Wymiary (szerokość/wysokość/głębokość w mm):
Gwarancja*: 5 lata po zarejestrowaniu gwarancji


Innovation Compact Innovation Compact
  • Nowy
2 100,00 zł

Innovation Compact

Free Shipping
Typ konstrukcji: Idealnie zoptymalizowana pod względem rezonansowym konstrukcja typu „sandwich” z akrylu i aluminium.
Masywny talerz o grubości 70 mm z gęstego tworzywa akrylowego. Idealnie wyprofilowany, dynamicznie wyważony.
Zakresy obrotów talerza: Wygodny zestaw trzech przełączników obrotów w zakresach: 33 i 1/3, 45 i 78 rpm
Napęd: Silnik synchroniczny o wysokim momencie obrotowym. Niezwykle precyzyjna automatyczna regulacja prędkości obrotów przy wykorzystaniu podczerwieni.
Mocowanie talerza: Opatentowane przez ClearAudio ceramiczno-magnetyczne łożysko, eliminujące bezpośredni styk elementów napędu, przez co nie występują tarcia i wibracje.
Talerz: Tworzywo GS-PMMA / Acryl, CNC-komputerowo wyszlifowaną powierzchnią, zapewniającą idealne miejsce dla ułożenia płyty winylowej.
Grubość talerza: 70 mm
W wersji black – talerz wykonany z technicznego tworzywa opracowanego w laboratorium ClearAudio.
W wersji wood (sklejka) – talerz z gęstego akrylu.
Synchronizacja obrotów: mniej niż ± 0,08 %
Dodatkowe możliwości: możliwość montażu dwóch ramion
Waga: około 12 kg (bez ramienia i zasilacza)
Wymiary (szerokość/wysokość/głębokość w mm): 479 x 485 x 141
Gwarancja*: 5 lata po zarejestrowaniu gwarancji


Concept - Wood Concept - Wood
  • Nowy
6 789,00 zł

Concept - Wood

Free Shipping


Konstrukcja: Drewniane chassis o skrajnie zbalansowanym rezonansie własnym
Zakresy prędkości 33 1/3, 45 oraz 78 rpm
Napęd: całkowicie oddzielony od konstrukcji silnik z łożyskami o maksymalnie zminimalizowanych szumach własnych
Trzpień: z wypolerowanej stali hartowanej i spieku brązu w lustrzanej otulinie z teflonu
Talerz: akryl o grubości 30 mm
Tolerancja obrotów: 1,8 -2,6g) +/- 0.04 %
Waga: ok. 7.5 kg, wraz z silnikiem, ramieniem i przetwornikiem
Wymiary: 420 mm x 350 mm x 140 mm
Pobór mocy: Zużycie maksymalne: 1.5 Watt ; Zużycie podczas pracy: 0.5 Watt ; W stanie spoczynku: 0 Watt
Gwarancja: 2 lata pod warunkiem zarejestrowania dokumentu gwarancyjnego, nie później niż 14 dni od dnia zakupu.


Gramofon dostępny z wkładką MM (nowej generacji, generującej sygnał muzyczny o 30% lepszy niż z jakiejkolwiek innej wkładki tego typu na świecie) oraz z wkładką MC.

**************

Turntable \'Concept Wood\' and Outer Limit from Marek Koszur on Vimeo.

Performance DC - Wood z... Performance DC - Wood z...
  • Nowy
19 900,00 zł

Performance DC - Wood z ramieniem Satisfy Kardan Aluminium Black i przetwornikiem Talismann V2 Gold MC

Free Shipping
Charakterystyka modelu:

Całkowicie zoptymalizowany pod względem rezonansowym system napędowy, chassis wykonane z drewna o szczególnie gęstej strukturze, z niezwykle eleganckim wykończeniem detali i krawędzi, bezszumowy system przekładni napędowej, ceramiczny trzpień i ceramiczne łożyska zapewniające idealną, wieloletnią prace systemu napędowego; nowatorskie, magnetyczne wsparcie osadzenia talerza.

Prędkości: 33 1/3, 45 oraz 78 rpm , płynnie przełączane, a dzięki wysokiemu momentowi obrotowemu pracy silnika – momentalne osiąganie ustawionej prędkości

Napęd: Całkowicie niezależnie od całej konstrukcji osadzony silnik prądu stałego z ekstremalnie wytłumionymi drganiami i rezonansem; napęd przekazywany poprzez wyprofilowany pasek o dużej sprężystości i wielkiej odporności na wyciąganie; zasilacz wyposażony we wszystkie typy przyłączy spotykanych na całym świecie.

Konstrukcja nośna talerza: wypolerowana oś ceramiczna, przekładnia napędu ze spieku brązu oraz oryginalny system tzw. łożyska magnetycznego (CMB), opracowany przez ClearAudio pozwalający na „lewitacyjne“ zawieszenie talerza nad chassis.

Talerz: wykonany przy użyciu technologii CNC, idealny w kształcie i masie talerz o wysokości 40 mm

Stabilność obrotów: +/ - 0.03 %

Waga: ok. 11,5 kg

Wymiary: 420 x 330 x 130 mm (bez ramienia)

Gwarancja*: 2 lata (z rozszerzeniem do 5 lat)*

* warunkiem uzyskania prawa do 5 letniej gwarancji jest zarejestrowanie w systemie ClearAudio dokumentu gwarancyjnego w terminie 14 dni od daty zakupu sprzętu. Rejestracji można dokonać osobiście wysyłając dokument gwarancyjny lub przekazując go sprzedawcy.
Performance DC z ramieniem... Performance DC z ramieniem...
  • Nowy
19 999,00 zł

Performance DC z ramieniem TT5 oraz przetwornikiem MC Essence

Free Shipping
Ramię TT5 zyskało wielkie uznanie Melomanów i recenzentów. Jak każdy produkt Clearaudio zostało dostrzeżone przez specjalistów z zakresu sztuki użytkowej. Designe ramienia, użyte materiały, ergonometria – wszystko to zaowocowało nagrodami i wyróżnieniami.

TUTAJ znajdą Państwo szczegółowy opis i ocenę ramienia przez prestiżowy

.
Fidelity Magazine


W zestawie z ramieniem TT5 otrzymują Państwo również premierowy przetwornik: . MC Essence.

.Ramię TT5 tangencjalne - instrukcja obsługi.

Innovation Basic Innovation Basic
  • Nowy
19 999,00 zł

Innovation Basic

Free Shipping
Definicja idealnego faktu fonograficznego?

Bardzo prosta. Ba! Wręcz banalna!

Oto stawiamy na stoliku – gramofon. Obojętnie jaki. Na jego talerzu kładziemy płytę ulubionego artysty. W gruncie rzeczy sama płyta może być "łysa”, bez rowków. Ważne, by okładka identyfikowała i potwierdzała, że to właśnie On lub Ona, a nawet Oni. Specjalnego znaczenia nie mają także pozostałe komponenty całego toru, a głośniki w szczególności – no, może niech już będą duże, pękate, z ornamentyką i anturażem przywołującymi na myśl Pantagruela lub Gargantuę.

Do kompletu – wygodny fotel. I to jest ważny element testu.

I kwestia ostatnia. Zapraszamy ulubionego artystę, za oczywiście godziwe honorarium. Tak oto ziści się idealny fakt fonograficzny - żywy artysta w naszym pokoju.

Miliony złotych, czerwieńców, srebrników, dukatów i innych dutków – na nic się nie zdadzą. Nie ma i nie będzie nigdy innego sposobu na pełne wrażenie odsłuchu muzyki czy śpiewu w sposób wolny od najmniejszych nawet ograniczeń. Cały audiofilski dorobek ludzkości jest w gruncie rzeczy psuciem, odkształcaniem, korygowaniem (niby!) oryginału. Za oręż służy nam elektryczność i ignorancja. Za nic mamy sobie rzeczywiste i prawdziwe brzmienie instrumentu. My wolimy jego elektryczny substytut. Co tam ten kontrabas. Ja mam trzy sabłuwery! I mam basss. Spodnie same spadają! (ze wstydu, chyba).

Nasze zatraceńcze gonitwy w pościgu za dźwiękiem idealnym z definicji skazane są na niepowodzenie prawie kompletne lub sukces mikrobiologiczny zaledwie, epidemiologicznie rozprzestrzeniający się stresem na najbliższych (brak nowych butów na zimę, zamiast wakacji – wyjazd żony z dziećmi do teściowej, etc.). Bo my już prawie go mamy, jeszcze chwila, parę cegieł wyjąć ze ściany, tylko dwie wytłoczki po jajkach przybite drewnianymi ćwiekami do sufitu, właściwy filc na nasze bambosze, by dobrze tłumił, a nie odbijał dźwięki dobywające się z głośników a na koniec - zamurować wyjście do korytarza, żeby dźwięk nie wyciekał z pokoju! I dopadniemy bestię, i będziemy go wressszcie mieli! Dźwięk idealny!

Ludzie... Przecież każdy z Państwa mógłby napisać książkę, ba!!! wielotomowe dzieła opiewające waszą niezłomność i heroizm w dążeniu do lepszego dźwięku!

Lepszego – ale nie wiadomo od czego!? Pamięć słuchowa to maksymalnie kilkadziesiąt sekund. Po dwóch minutach, a co dopiero po roku nikt nie powie, że teraz coś gra tu lepiej niż poprzednio. Nie mówię oczywiście o sytuacji, gdy korzystamy z toru odsłuchowego reprodukującego właściwie coś, co nazwałbym dźwiękiem technicznych (igła szoruje o płytę, a w orszaku podążają trzaski, szumy i modulowane ciągle niestabilnymi obrotami talerza głosy ukochanej wokalistki)...

Odrębny problem psycho-fonograficzny to gromada audiofilów (jakoś wolę tę archaiczną formę odmiany dopełniacza), którzy za punkt honoru stawiają sobie skompletowanie najlepszego toru odsłuchowego, ale tak, by każdy jego element pochodził od innego producenta.

I snują opowieści, że do wzmacniacza A podłączyli przedwzmacniacz B, a całość spięli kablami C wieńcząc owe zabiegi dźwiękiem reprodukowanym przez kolumny D. Innymi słowy, audiofilski ideał to – dla porównania: cztery opony w naszym aucie, ale każda inna.

Audiofilska metoda: to na przykład zupa ogórkowa z wkładką, pochłaniana czterema łyżkami (każdy kęs inną łyżką). Popuka się ogórek (z tej zupy, co ona już wylądowała w żołądku) w swój łysy ogórek, zastanawiając się, dlaczego ów audiofil uparł się by jeść ją (tę zupę ogórkową) czterema łyżkami?

Filozof zaduma się i postawi tezę: nie łyżki, a przełyk się tu liczy. Gastrolog doda: byle nie za gorąca ci ona była. A kosmonauta na stacji gwiezdnej, wracając do równowagi po odczkawknięciu mu się owej zupy, uśmiechnie się: smaczna była... I ruszy w stronę meteo-komertytów czy innych karłoksiężyców...

Bełkot? Nie! Suma projekcji wyobraźni pobudzanej codziennymi, od 20 lat, rozmowami z audiofilami, konkwistadorami i odkrywcami muzycznych światów, które niestrudzonymi wysiłkami i nakładami finansowymi kładą sobie u stóp.

I nie załamują się niepowodzeniami!

- ! Teraz już wiem, że jeszcze tylko to i tu musze poprawić!

Wyznaczą nowe kierunki. Pozornie tylko nieosiągalne. Fatamorgany i złudzenia urealnione. Bo audiofil nie cofnie się przed żadną konfiguracją czy konstelacją elementów toru. Siądzie, włączy tę samą płytę , która jak Łysek z pokładu Idy, zamieni się w audiofilskiej wizji w złotego jednorożca, z miss czarownicą na grzbiecie.

Nie wiem, czy istnieje na świecie choćby procent promila audiofilów, którzy za wszelką cenę dążyć będą do zbudowania takiego toru odsłuchowego jak ten, na którym nasze ukochane zdarzenie muzyczne utrwalono, nagrano, zapisano... Słowem – do wykreowania warunków, dokładnie takich samych jak te, w których artyści, po odsłuchaniu sesji nagraniowej powiedzieli – ok, tak właśnie gramy, tak brzmi nasza muzyka, to my.

Iluż zatem audiofilów mogłoby w oparciu o własny sprzęt powiedzieć: tak, słyszę to, co zaakceptowali artyści i realizatorzy, słyszę coś, co oni uznali za swój muzyczny dowód osobisty?

Nie widzę lasu rąk w górze. Więcej - nie widzę ani jednej takiej ręki. Nawet złamanej, na temblaku.

Czy to p-r-z-y-p-a-d-e-k?

Kto się za tym kryje? Krwiożerczy producenci sprzętu, recenzenci, marketingowcy. Jak wyglądałby świat, gdyby tę bożonarodzeniową lampioniczność sprzętu zastąpić jednym zestawem? Na tym nagrywamy i na tym słuchamy. Jeden do jednego. Nie: lewy do prawego czy prawy do koślawego.

Filatelista chce mieć jak najwięcej znaczków, sportowiec – rekordów, ja – wnuków. A audiofilista? Kocha ten zamęt dźwiękowy w głowie. Ten rozgardiasz zakrywający istotę muzyki, jej moc życiową i uwznioślającą. Zrobi wszystko, by jak najdalej odsunąć moment, gdy wreszcie zbuduje tor, którego nie będzie już potrzeby ulepszać, modyfikować, poprawiać...

Tak, bo zgodnie z marksistowską teorią społeczeństwa – człowiek musi tworzyć. Budować. Zmieniać. Każdego dnia bić stachanowskie rekordy, od świtu do zmroku wykonywać ogromną, potężną i niezwykłą wręcz... ale niczemu nie służącą pracę!

Audiofilowie wszystkich marek – łączcie się, mieszajcie zestawy a najbardziej karkołomna i nielogiczna konfiguracja niech wyznacza nowe jeszcze bardziej niedorzeczne cele! Niech żyje muzyka, która z prawdą brzmienia nie ma nic wspólnego!

Humani nihil a me alienum puto – i tak jak ironia wyrażona przez Terencjusza stała się najmocniejszym hasłem Odrodzenia, tak – parafrazując epokową kpinę zawołajmy: jestem audiofilem, i nic co audiofilskie nie jest mi obce!

***

Innovation – cała seria tych gramofonów jest właśnie nieco artystyczną w wizerunku emanacją tezy, której jestem bałwochwalczym wyznawcą, zastanawiam się nawet nad stworzeniem religii i kościoła Słuchaczy Oryginałów.

Szanowny Panie Feliksie W. Tak, ma Pan rację, gdyby podążać tym tokiem rozumowania – jedynym wyjątkiem by nie słuchać artysty na żywo byłoby przesłuchanie sesji nagraniowej na sprzęcie, który posłużył do jej rejestracji! Oczywiście, z taśmą czy płytą powinniśmy kupić magnetofon lub komputer użyty do nagrania, wycieraczkę spod drzwi do studia i kubek realizatora, przesiąknięty milionem kaw wypijanych podczas rejestracji.

I to nie jest śmieszne! Ani trochę. Jeśli mam poważnie traktować Pańskie dążenia do odsłuchu idealnego, Pana nieustanne zakupy, pościgi za najnowszymi konstrukcjami, mordęgę lotniskową w podróżowaniu od targów po wystawy audiofilskie, to proszę równie poważnie potraktować to, co mówię. Może Pan uniknąć owych niekończących się audiofilskich polucji na widok coraz to nowej gałki, jeśli wreszcie określi Pan, o co Panu idzie? Bo nie o słuchanie muzyki w jakości takiej, jak ją nagrano! To jest więcej niż pewne.

Medycyna robi wielkie postępy. I może wówczas, gdy wymyślony zostanie sposób na audiofilskie skręcenie karku (w tym sensie, że będzie można głowę obrócić o 180 stopni i w nowej pozycji ją zablokować, aby nie widzieć sprzętu, może wówczas jakaś część audifilów przejdzie na stronę muzyki, a nie produktów audioflskich!

99,9 z nas to ‘widzowie’ muzyki, a nie słuchacze!

Galerie pełne są obrazów. Ale dzieł sztuki w nich ledwie na palcach jednej ręki zdolniśmy się doliczyć. Podobnie z literaturą, poezją, z wynalazkami. Tak, wiele jest ciekawych i pomysłowych rozwiązań. Lecz koło czy internet, błona fotograficzna lub detektor kryształkowy, penicylina czy przepis na rosół – to są filary naszej cywilizacji.

W zakresie odsłuchu muzyki – każde urządzenie będzie protezą. Mniej lub bardziej wielofunkcyjną, ale zawsze substytutem.

Najlepsze z nich to konstrukcje-stemple. Wzór wygrawerowany na pieczątce – idealnie odbija się na papierze. Idealnie, ale... na papierze. Gdyby tak jeszcze do owej pieczątki dodać studio, w którym nagranie zrealizowano, wilgotność powietrza, zapachy, kolory, nastrój...

OK. Proszę pamiętać, że jeśli ktoś z Państwa mnie za powyższe judzenie zamorduje, pozbawi się jedynej i nieprzywracanej okazji do niezgadzania się ze mną w przyszłości, złorzeczenia mi i wygrażania a tym samym uziemiania, wyładowywania Państwa emocji. Nie będzie żal? A wszystko to dzięki tym denerwującym i bezsensowym uwagom, które tu kreślę! Nie biorę za nie wierszówki, więc... proszę pakować je do kieszeni ile tylko wlezie. Kończę zatem.

Za oszczędzenie dziadka wnukom – dziękuję.

A na odchodnym powiem jedynie, ze seria Innovation pozostając produktem konsumenckim (cóż za określenie!) ma wszelkie cechy sprzętu profesjonalnego. Zarówno w wyglądzie jak i w 100 procentach w zakresie walorów i zdolności do prezentacji prawdy brzmienia zapisanego w studiu.

p.s. swoją drogą, czy komukolwiek udałoby się zliczyć pieniądze i czas, jaki ludzkość pogrzebała szukając sposobu na idealne utrwalenie i takież odtworzenie zapisanego dźwięku?


TT043h.jpg
Ovation Ovation
  • Nowy
22 990,00 zł

Ovation

Free Shipping

Ovation - gramofon nie z tej ziemi from Marek Koszur on Vimeo.



Dane techniczne:

Specyfika konstrukcji: Rewolucyjna konstrukcja chassis, całkowicie niwelująca wszelkie zjawiska rezonansu, niepożądanych drgań i wibracji, polegająca na umieszczeniu we wnętrzu - 100 tysięcy niezwykle precyzyjnie wykonanych kulek.
Oferta: gramofon oferowany jest w pakiecie zoptymalizowanym przez laboratorium Clearaudio (ramię Clarify oraz przetwornik Talisman V2) oraz jako konstrukcja gniazda umożliwiająca zamontowanie każdego innego ramienia opartego na technologii magnetycznej.
Prędkości: 33 1/3, 45 oraz 78 rpm
Napęd: Całkowicie odseparowany silnik prądu stałego w masywnej, metalowej obudowie
System napędowy: niezwykle precyzyjnie i dokładnie wykonana oś ceramiczna, o idealnie wypolerowanej powierzchni, koło zamachowe ze spieku brązu a całość wykorzystująca opatentowaną przez ClearAudio CMB-Magnetlager-Technologie, polegającą na wykorzystaniu pola magnetycznego do równoważenia masy talerza, zapewniając mu jednocześnie niczym nie krępowaną swobodę obrotów.
Talerz: wykonany z tworzywa POM, przypominającego strukturę winylu, w długotrwałym, precyzyjnym procesie toczenia w urządzeniach numerycznych
Grubość talerza: 38 mm
Dokładność obrotów: ± 0,03 %
Waga: ok. 13,5 kG (łącznie z silnikiem)
Wymiary: 420 x 350 x 115 mm
Gwarancja producenta: 2 lata (5 lat opcjonalnie*)
* aby uzyskać prawo do 5 lat gwarancji należy w terminie do 14 dni zarejestrować dokument gwarancyjny urządzenia w systemie informatycznym ClearAudio, czym zajmuje się sprzedawca i dystrybutor.